W końcu pogoda dopisała na pstrykanie fotek, bo przez ostatnie 3 dni to tylko lało i mżyło na przemian.
Uwielbiam ten wzór, fajnie się go robi, chusta robiona tym wzorem w zależności jakiej włóczki się użyje też jest inna. Ta jest lżejsza od tej, którą robiłam jako pierwszą w życiu na szydełku. Chusta jest w kilku odcieniach niebieskiego, turkusu i fioletu, zestawienie kolorystyczne jest ładne, co do włóczki to jest jakby trochę szorstka i to jej jedyna wada jaką zauważyłam. Poza tym wydajna i ładnie się zblokowała.
Dane techniczne:
włóczka - Magic Angora YarnArt
skład - 40% moher, 60% akryl
gramatura - 100g/520m
szydełko - 4mm
zużycie - 197g
wymiary - 176x88 cm
niedziela, 13 lipca 2014
Babcina chusta
Wzór tak banalnie prosty, że nie wiem dlaczego od niego nie zaczęłam przygody z chustami a wzięłam się za znacznie trudniejsze schematy. Robi się go szybko, nawet film obejrzałam podczas jego szydełkowania i to ze zrozumieniem :)
Włóczkę kupiłam ze względu na kolor, jest boski (jak dla mnie). Kolor oczywiście nie taki jak oryginał. Ciężko go opisać a co dopiero obfocić, wyszedł za różowy, w rzeczywistości jest delikatniejszy, naprawdę nie wiem jak go nazwać.
Dane techniczne:
włóczka - Zuza
skład - 100% akryl
gramatura - 100g/508m
szydełko - 4mm
zużycie - 177g
wymiary - 170x82 cm
Włóczkę kupiłam ze względu na kolor, jest boski (jak dla mnie). Kolor oczywiście nie taki jak oryginał. Ciężko go opisać a co dopiero obfocić, wyszedł za różowy, w rzeczywistości jest delikatniejszy, naprawdę nie wiem jak go nazwać.
A włóczka to Zuza, akryl w 100%, bardzo wydajna 100g/508m, poszło mi niecałe 2 motki, z tego co zostało spróbuję zrobić czapkę do kompletu, jeśli nitki starczy.
włóczka - Zuza
skład - 100% akryl
gramatura - 100g/508m
szydełko - 4mm
zużycie - 177g
wymiary - 170x82 cm
wtorek, 8 lipca 2014
Na szybko bo czasu brak
Dzisiaj szybciutko, tylko fotki tego co się właśnie wyszydełkowało. Więcej zdjęć może jutro albo pojutrze, zależy od dostępności czasu.
I jeszcze jedna fotka tego co się aktualnie robi w pięknej soczystej czerwieni.
I jeszcze jedna fotka tego co się aktualnie robi w pięknej soczystej czerwieni.
poniedziałek, 7 lipca 2014
W końcu jakiś inny kolor
Ostatnio przerabiałam zielone motki i do tego ten sam rodzaj, Royal Acrenyl już mi się znudził a zostało mi jeszcze 3 sztuki, sporo tego miałam. Tym razem coś niebieskiego, coś leciutkiego, zwiewnego, nawet jak na szydełko. Włóczka akrylowa, bardzo wydajna (100g/520m), to pewnie stare zapasy Aniluxu jakie udało mi się trafić w miejscowej pasmanterii. Wzór jak zwykle znaleziony gdzieś na rosyjskich stronkach.
Dane techniczne:
włóczka - Peonia
skład - 100% akryl
gramatura - 100g/520m
szydełko - 3mm
zużycie - 160g
wymiary - 160x72 cm
włóczka - Peonia
skład - 100% akryl
gramatura - 100g/520m
szydełko - 3mm
zużycie - 160g
wymiary - 160x72 cm
wtorek, 1 lipca 2014
Chusta Haruni
Oj dała mi popalić, w pewnym momencie tak ją znienawidziłam, że już byłam bliska rzucenia ją w kąt, żeby odleżała swoje aż mi nerwy opadną.
Ale po kolei, początek jest super, główna część czyli same listki robi się bez problemu, przechodzimy do Edge Chart i tu również nic nie zaskakuje aż do rzędu 17. Ten rząd to cały sprawca mojej złości i frustracji, ile było prucia, gapienia się w schemat i zastanawiania "co robię źle?" Natrafiłam na opis Maknety i dopiero po jego przeczytaniu nieco mnie oświeciło, od tego 17 rzędu nie ma oczka środkowego !!!
Dla początkujących osób, które zaczynają robić chusty ażurowe, raczej bym nie poleciła Haruni na pierwszy ogień. Ale jakoś się udało i dobrnęłam do końca. Jak to się mówi: "najtrudniejszy pierwszy krok", teraz będę wiedziała o co chodzi z tym problematycznym rzędem i pewnie jeszcze kiedyś wrócę do Haruni, bo wzór jest cudny.
Dane techniczne:
włóczka - kupiona w SH, Parley Royal Acrenyl
skład - 56% akryl, 33% wiskoza, 11% poliamid
gramatura - 50g/225m
druty - 5mm
zużycie - 106g
wymiary - 143x77 cm
Ale po kolei, początek jest super, główna część czyli same listki robi się bez problemu, przechodzimy do Edge Chart i tu również nic nie zaskakuje aż do rzędu 17. Ten rząd to cały sprawca mojej złości i frustracji, ile było prucia, gapienia się w schemat i zastanawiania "co robię źle?" Natrafiłam na opis Maknety i dopiero po jego przeczytaniu nieco mnie oświeciło, od tego 17 rzędu nie ma oczka środkowego !!!
Dla początkujących osób, które zaczynają robić chusty ażurowe, raczej bym nie poleciła Haruni na pierwszy ogień. Ale jakoś się udało i dobrnęłam do końca. Jak to się mówi: "najtrudniejszy pierwszy krok", teraz będę wiedziała o co chodzi z tym problematycznym rzędem i pewnie jeszcze kiedyś wrócę do Haruni, bo wzór jest cudny.
Dane techniczne:
włóczka - kupiona w SH, Parley Royal Acrenyl
skład - 56% akryl, 33% wiskoza, 11% poliamid
gramatura - 50g/225m
druty - 5mm
zużycie - 106g
wymiary - 143x77 cm
niedziela, 22 czerwca 2014
Tyle dobra na dzieńdobry
Dzisiaj będzie o włóczkach. Karolina zachęciła mnie do wpisywania informacji z jakich włóczek robię, na jakich drutach/szydełku i ile jej zużyłam na daną rzecz, toteż takie "dane techniczne" będę umieszczać systematycznie. Co prawda robiłam to przy kilku pierwszych postach ale przestałam dodawać takie informacje bo zawieruszyła mi się etykieta z włóczki, bo zapomniałam na jakich drutach robiłam itp. Teraz uznałam, że to może pomóc nie tylko innym ale również mnie samej, wracając do jakiejś włóczki już mi znanej, do chusty już robionej będę wiedziała jakich drutów używałam i ile motków mam zakupić.
Zużycie włóczki to szczególnie ważna dla mnie informacja, wtedy wiem, że mam kupić 2 a nie jak mi się wydawało 3 motki, bo po co ma się się jeden niezużyty motek pałętać, po co na niego kasę niepotrzebnie wydawać. Osobiście wolę jak info na ten temat podawane jest w gramach, wtedy dokładnie wiemy jakie było zużycie włóczki. Robiąc np. chustę Gail poszło mi chyba niecałe dwa motki ale to "chyba" jest pewną nutką niepewności, "kupić dwa? a jak zabraknie? lepiej wezmę trzy tak dla pewności". Tak więc będę dodawać informację o zużyciu włóczki, ale nie od razu ze względu na to, że nie mam odpowiedniej wagi. Muszę się zaopatrzyć w taką co mi np. 10g zważy, wtedy pododaję takie dane.
No dobra teraz włóczki. Chusta Gail, szal Meanderin Vines Shawl, zaczęta chusta Haruni oraz chusta szydełkowa są z takiej włóczki: Parley Royal Acrenyl, 50g/225m, jej skład to akryl, wiskoza i poliamid, trochę się tego składu obawiałam jak zaczęłam robić Gail ale zrobiłam próbkę, zblokowałam i o dziwo całkiem przyzwoicie to wyszło.
Kupiłam te włóczki w SH po 10 motków zielonej i żółtej razem z takimi:
A teraz najlepsze, wszystkie motki są z banderolami, prawie wszystkie były w nowych foliowych paczkach i każdy motek kosztował mnie UWAGA 2zł !!!
Po takiej zdobyczy zaczęłam częściej odwiedzać lumpeksy w poszukiwaniu takich perełek. Jedyna ich wada to taka, że jak mi na coś zabraknie to lipa, bo raczej nie są do kupienia w Polsce. Mimo wszystko i tak moje nogi poniosą mnie do SH, bo za taką cenę to żal ich nie kupić.
Zużycie włóczki to szczególnie ważna dla mnie informacja, wtedy wiem, że mam kupić 2 a nie jak mi się wydawało 3 motki, bo po co ma się się jeden niezużyty motek pałętać, po co na niego kasę niepotrzebnie wydawać. Osobiście wolę jak info na ten temat podawane jest w gramach, wtedy dokładnie wiemy jakie było zużycie włóczki. Robiąc np. chustę Gail poszło mi chyba niecałe dwa motki ale to "chyba" jest pewną nutką niepewności, "kupić dwa? a jak zabraknie? lepiej wezmę trzy tak dla pewności". Tak więc będę dodawać informację o zużyciu włóczki, ale nie od razu ze względu na to, że nie mam odpowiedniej wagi. Muszę się zaopatrzyć w taką co mi np. 10g zważy, wtedy pododaję takie dane.
No dobra teraz włóczki. Chusta Gail, szal Meanderin Vines Shawl, zaczęta chusta Haruni oraz chusta szydełkowa są z takiej włóczki: Parley Royal Acrenyl, 50g/225m, jej skład to akryl, wiskoza i poliamid, trochę się tego składu obawiałam jak zaczęłam robić Gail ale zrobiłam próbkę, zblokowałam i o dziwo całkiem przyzwoicie to wyszło.
Kupiłam te włóczki w SH po 10 motków zielonej i żółtej razem z takimi:
A teraz najlepsze, wszystkie motki są z banderolami, prawie wszystkie były w nowych foliowych paczkach i każdy motek kosztował mnie UWAGA 2zł !!!
Po takiej zdobyczy zaczęłam częściej odwiedzać lumpeksy w poszukiwaniu takich perełek. Jedyna ich wada to taka, że jak mi na coś zabraknie to lipa, bo raczej nie są do kupienia w Polsce. Mimo wszystko i tak moje nogi poniosą mnie do SH, bo za taką cenę to żal ich nie kupić.
sobota, 21 czerwca 2014
zaSZALałam w tym miesiącu :)
Trochę marudziłam, że długo robiłam szal Winter Leaves ale ten to dopiero wielki. Robiłam dokładnie tak jak w oryginalnym opisie, czyli dwie połówki, które trzeba potem zszyć. Jego wymiary to 52x205 cm i oto jest Meandering Vines Shawl.
Przy łączeniu obu połówek nauczyłam się takiej metody szycia jak Kitchener Stitch (Grafting). Przyznaję, bardzo przydatna umiejętność, kto robi sweterki na drutach ten pewnie docenia taką metodę zszywania ramion.
To fajna, bezszwowa technika, ledwo widoczna. Ten szal można zrobić w jednym kawałku ale chodzi o te ząbki na krótszych bokach, robiąc w dwóch częściach mamy takie ładne wykończenie z obu stron.
Kolory znowu oszalały, prawdziwy kolor to ten na pierwszych trzech zdjęciach
Dane techniczne:
włóczka - kupiona w SH, Parley Royal Acrenyl
skład - 56% akryl, 33% wiskoza, 11% poliamid
gramatura - 50g/225m
druty - 5mm
zużycie - 180g
wymiary - 205x52 cm
Przy łączeniu obu połówek nauczyłam się takiej metody szycia jak Kitchener Stitch (Grafting). Przyznaję, bardzo przydatna umiejętność, kto robi sweterki na drutach ten pewnie docenia taką metodę zszywania ramion.
To fajna, bezszwowa technika, ledwo widoczna. Ten szal można zrobić w jednym kawałku ale chodzi o te ząbki na krótszych bokach, robiąc w dwóch częściach mamy takie ładne wykończenie z obu stron.
Kolory znowu oszalały, prawdziwy kolor to ten na pierwszych trzech zdjęciach
Dane techniczne:
włóczka - kupiona w SH, Parley Royal Acrenyl
skład - 56% akryl, 33% wiskoza, 11% poliamid
gramatura - 50g/225m
druty - 5mm
zużycie - 180g
wymiary - 205x52 cm
Subskrybuj:
Posty (Atom)























